Obecnie zapisanych osób: 1130







Wspólnota modlitewna "MODLITWA SERCA" w odniesieniu do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

"Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźniemu, nie możesz się od tego usunąć, ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim; pierwszy-czyn, drugi-słowo, trzeci-modlitwa."
Słowa Jezusa do św. Siostry Faustyny (Dz.742)



Wspólnota modlitewna "Modlitwa Serca" - to zaproszenie dla wszystkich osób, które szukają realizacji swojego pragnienia niesienia pomocy innym. Modlitwa to jeden ze sposobów okazywania miłosierdzia bliźniemu, do którego serdecznie wszystkich zapraszam.
Jeżeli chcesz wspierać drugiego człowieka, albo sam potrzebujesz modlitewnego wsparcia zapisz się na listę, która jest na tej stronie. Swoją modlitwą obejmij wszystkie sprawy, które leżą Ci na sercu, na przykład:

Mogą to być sprawy osobiste:
  • Zdrowie, miłość spokój w rodzinie.
  • Praca i zaspokojenie najpilniejszych potrzeb materialnych.
  • Pokonanie słabości do różnych nałogów (alkoholu, nikotyny, narkotyków...)
  • Wzmocnienia wartości duchowych w rodzinie i otwarcia serca na naukę Jezusa Chrystusa, aby znalazła ona swój wyraz w konkretnych czynach.
Lub sprawy ogólnoludzkie:
  • Boże Miłosierdzie nad ludzkością, aby odwróciła się od zła, a zwróciła się z ufnością do Boga.
  • Pokój między narodami, wzajemne zrozumienie i poszanowanie praw mniejszości.
  • Jedność całego Kościoła Katolickiego i aby poprzez swoją naukę docierał do jak największej ilości serc na całej ziemi, itp.

Zanim zaczniemy prosić Pana Boga, przeprośmy Go za nasze grzechy, gdyż On nie gardzi sercem pokornym i skruszonym.

Jeżeli chcemy, aby nasza modlitwa podobała się Bogu, módlmy się wytrwale (por. Łk 18,1) i z ufnością (por. Jk 1,6), pragnąc nade wszystko wypełnienia Jego woli. Szczególnie miła Bogu jest modlitwa za bliźnich, a w szczególności za ludzi, którzy mocno zbłądzili. Kto prosi za swoimi braćmi, wprowadza w czyn podwójnie przykazanie miłości:

"Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem..., a bliźniego swego jak siebie samego." (por. Łk 10,27).

Modlitwa za świat jest możliwa, gdy punktem wyjścia będzie głęboka jedność z Bogiem i braćmi, na wzór Pana Jezusa Chrystusa, który siebie uczynił grzechem solidaryzując się z grzesznikami, aby się wstawić z nimi i za nimi (por. Kor 5,21). Nie ma innej modlitwy wstawienniczej jak tylko ta, która jednoczy nas z modlitwą Jezusa w Getsemani i na krzyżu za zbawienie świata. Jedynie Jezus może prosić za nas przekształcając świat. Dzięki temu, że we wszystkim członki Jego Ciała są z Nim solidarne a zarazem solidarne ze swoimi braćmi, wybucha zadziwiająca siła modlitwy wstawienniczej. To w nich Jezus prosi odkupia i przekształca. Dlatego proszę o składanie w duchu wszystkich modlitw na ołtarzu Eucharystii.

Prośmy Jezusa, Syna Boga, o dar miłości w Duchu Świętym, aby dusza nasza odczuwała nieustanne współczucie i solidarność we wszystkich ludzkich sprawach.


Nasza modlitwa powinna być przepełniona dziękczynieniem, zgodnie ze słowami św. Pawła "O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!" (Flp 4,6). Nie wystarczy jednak wielbić Pana Boga ze względu na to że jest dobry dla nas, ale przede wszystkim dlatego, że jest dobry sam w sobie. Zwróćmy się więc do Boga porzucając wszelkie zmartwienia i wszelkie spojrzenia na siebie samego, aby móc korzystać głęboko z życia samego Boga i być zdolnym pośród wszelkich nieszczęść dźwięczeć jego wieczną radością.

Na początku modlitwy uznajmy, że jest w nas mnóstwo różnych pragnień, które nas rozpraszają, i których zaspokojenie nie przynosi nam szczęścia, tylko chwilową przyjemność. Najgłębsze pragnienie naszego serca, pragnienie szczęścia może zaspokoić tylko Bóg. Sami tego nie potrafimy uczynić. Jak to może się stać?

Modlić się to znaczy wyruszyć w drogę do swego serca. Droga może wydawać się długa, trudna lub nawet niemożliwa do przebycia. Zdarzają się dni, kiedy wygnanie wydaje się nam nie do pokonania. Drzwi są zamknięte, a klucz zgubiony. Bardzo chcielibyśmy wyważyć owe tajemne drzwi, poza którymi przeczuwamy niewyraźnie ciśnienie Ducha Świętego. Ale po prostu zapominamy, że nie jest to w naszej mocy. Jedyne, czego się od nas wymaga, to zgoda. Duch Święty od wewnątrz, a Słowo Boże ( np. czytane podczas lektury Pismo Świętego) z zewnątrz usiłują spotkać się w nas, wyżłobić miejsce dla obecności, jako dwie ręce Boga, kształtujące nasze serce cielesne, w którym On będzie mógł zamieszkać.

Istnieje możliwość ściągnięcia kopii tego tekstu z tej strony w celu przekazania go osobie, która nie ma dostępu do Internetu, a wyraża swoje zainteresowanie tą formą pomagania innym.

"Jeżeli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają ..."
Mt 18,19

Pragnę podziękować wszystkim osobom, dzięki którym mogła powstać ta wspólnota. Za ich wkład intelektualny, a przede wszystkim duchowy. Na ich ręce składam serdeczne Bóg zapłać.

Marek P.

kliknij zeby przeczytac błogosławieństwo

Opiekun duchowy ks. Piotr Mendel


skocz do góry

Kontakt osobisty, sprawy pilne: ms.marek@interia.pl

© modlitwaserca.org

WIARA - Toplista Ranking stron katolickich KATOLICY  KOCHAJĽ BOGA - KATOLICKI
RANKING  Katolik-Największy Katolicki Ranking Stron  topAPOSTO? - ranking stron chrześcija?skich .